Kolacja, świece, kwiaty….? NIE! To już przecież było …. Jak sprawić, żeby było romantycznie, wyjątkowo. …ale też niebanalnie? Chyba każdy mężczyzna staje przed takimi dylematami, kiedy zdecyduje się oświadczyć wybrance swego serca…. Zaręczyny to jeden z ważniejszych momentów w naszym życiu i wbrew pozorom, nie tylko dla kobiet jest on szczególny. To właśnie na mężczyźnie spoczywa cała odpowiedzialność. Dlatego często jest to jeszcze trudniejsze, ponieważ poza oczywistą obawą przed odrzuceniem, pozostaje przygotowanie całej koncepcji zaręczyn i jego realizacja. Tylko skąd czerpać pomysły, jak wybrać miejsce, wszystkiego dopilnować?….. A gdyby powierzyć to profesjonalistom?….. Zaręczyny na Teneryfie przygotowane przez Konsultantki ślubne w romantycznej scenerii Wysp Kanaryjskich…. Dlaczego nie połączyć “przyjemnego z pożytecznym”? Tak też zrobił Paweł…Zdecydował się poprosić o rękę ukochanej, na jednej z pięknych plaż Teneryfy. Żeby wybranka niczego nie podejrzewała, powiedział jej, że wykupił dla nich ciekawą wycieczkę po wyspie, połączoną z grą “poszukiwania skarbów”. Przyszła narzeczona, nieświadoma niczego, do samego końca uczestniczyła w kolejnych etapach gry. Po kolei odwiedzili przepiękne zakątki wyspy, poznając jej historię i piękno przyrody. W każdym miejscu odnajdywali kolejne wskazówki, które doprowadziły ich w końcu do mapy, na której zaznaczone było ostateczne położenie skarbu. Po dotarciu na miejsce, z zasłoniętymi oczami, została poprowadzona na piękną plażę, na której już czekała przygotowana cała niespodzianka. Po zdjęciu zasłony z jej oczu, ujrzała klękającego przed nią ukochanego, z bukietem róż i pierścionkiem. Przy akompaniamencie saksofonu Paweł oświadczył się Sylwii….a ona jednak powiedziała “TAK” :). Oboje nigdy nie zapomną tej romantycznej i wzruszające chwili …